Atak w klasztorze. Niechlubna przeszłość Ihora M. Śledczy mówią o incydencie sprzed miesiąca

fakt.pl · world

Zabandażowane dłonie, a na koszulce – ślady krwi. Tak wyglądał Ihor M. (31 l.) zatrzymany niedługo po ataku w klasztorze w Jarosławiu (woj. podkarpackie). Ukrainiec wciąż nie został przesłuchany. Jego nazwisko, jak potwierdził "Fakt", przewijało się bazach służb innych krajów. Przemyscy śledczy mówią nam o incydencie w Niemczech, do którego doszło miesiąc przed atakiem.

Read full article →