59-latka urządziła demolkę na Podhalu. Skala zniszczeń ogromna. Prokurator ujawnia szczegóły
Podhale wciąż żyje sobotnim rajdem 59-letniej Katarzyny C. z Warszawy. Kobieta za kierownicą Land Rovera urządziła prawdziwą demolkę, uszkadzając siedem samochodów i siejąc zniszczenie na dwóch stacjach benzynowych. Potem ruszyła w szaleńczy rajd, a za nią ruszyła policja. Zderzyła się z radiowozem. Policjanci pojmali ją, gdy uderzyła w ogrodzenie posesji w Podczerwonym. 59-letnia kobieta usłyszała poważne zarzuty. Dziś sąd zdecyduje o jej losie. — Kierujemy wniosek o areszt — powiedział "Faktowi" prok. Łukasz Ostrowski z Nowego Targu.