Śmierć 17-latki w internacie w Olsztynie. Kilka godzin wcześniej chłopiec wypadł z okna. Szkoła milczy
Chłopak, jak wypadł przez okno i walnął o betonowy taras, to był straszny huk — mówi "Faktowi" anonimowa rozmówczyni na temat dramatycznych wydarzeń, do których doszło w internacie szkoły muzycznej w Olsztynie. W tym samym budynku kilka godzin później znaleziono ciało 17-letniej uczennicy. Policja zastrzega, że na obecnym etapie nie łączy obu zdarzeń. Szkoła natomiast nabrała wody w usta.